literatura

Co czytać z dziećmi w ostatni marcowy weekend?

Dla najmłodszych Aleksandra i Daniel Mizielińscy „Mamoko”  Seria „Mamoko” to właściwie picture booki dla każdego, mogą zafascynować maluchy, ale nawet dorosłym sprawią dużo frajdy. To książki, które nigdy się nie kończą, bo ilość opowieści, jakie możemy wysnuć z obrazków, ogranicza tylko nasza i naszych dzieci wyobraźnia. Zaręczam, że jeśli zaprzyjaźnicie się z mieszkańcami miasteczka Mamoko: Ciapkiem, Ambrożym Fotonem, Gustawem Ryjskim i wielu innymi, staną się nieodłącznymi postaciami […]

Co czytać z dziećmi w ostatni marcowy weekend? Dowiedz się więcej »

Nie daj się hańbie…

Gdybyśmy choć przez chwilę chcieli poczuć się wolni od ograniczeń, usprawiedliwieni za haniebne czyny i czyści na duchu, tej książki nie należałoby wziąć do ręki. Jeśli jednak zechcemy doświadczyć pewnego uniwersum przeżyć – to bezwzględnie numer jeden naszej listy bestsellerów. Literacki Nobel z odległego 2003 roku wciąż rozpala czytelnika nieprzewidywalnością fabuły i niesłabnącymi emocjami, gdy śledzimy losy romansu Davida, profesora literatury i Lucy, jego studentki. Biologizm, który wypełni ich

Nie daj się hańbie… Dowiedz się więcej »

Elisabeth Strout „Bracia Burgess”

W myśl powiedzenia, że „z rodziną najlepiej wychodzi się na zdjęciu”, nieustannie angażujemy się ze swoim rodzeństwem, rodzicami w potyczki słowne, nieporozumienia… Z drugiej strony „kiedy jej ni ma/ Samotnyś jak pies.” I właśnie o takiej rodzinie – z którą nie można wytrzymać ani chwili dłużej, a zarazem takiej, na której można polegać w najtrudniejszych chwilach w życiu – opowiada powieść Elisabeth Strouth. Utwór podejmuje wiele wątków. Ten prywatny, obyczajowy, przybliżający

Elisabeth Strout „Bracia Burgess” Dowiedz się więcej »

Colson Whitehead „Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki”

Trzeba przeczytać z wielu powodów. Niektórych zainteresuje pewnie fakt, że książka otrzymała Nagrodę Pulitetzera w 2017 r. oraz National Book Award for Fiction w 2016 r. Przede wszystkich pisarz jest tak wiarygodny w swojej opowieści, że zaczynamy przeczesywać Internet, sprawdzając, czy kolej podziemna przemycająca czarnoskórych z niewolniczego Południa Stanów Zjednoczonych nie istniała naprawdę. Podobno wielu amerykańskich czytelników „Kolei podziemnej” uwierzyło autorowi i czytało ją jak typową powieść realistyczną. Oczywiście, jest

Colson Whitehead „Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki” Dowiedz się więcej »

Olga Tokarczuk „Zgubiona dusza”

Olgi Tokarczuk nie trzeba przedstawiać nikomu, natomiast może zaskakiwać, że mamy do czynienia z jej debiutem jako pisarki literatury dziecięcej. Jak przyjmą to wydarzenie młodsi czytelnicy? Myślę, że z entuzjazmem, bo to pozycja obowiązkowa dla każdego. Niech nie zmyli Was okładka i ilustracje. Zdecydowanie jest to dzieło nie tylko dla młodych czytelników, ale przede wszystkim powinni je poznać dorośli. Tak, tak..zwłaszcza Ci wiecznie zabiegani, żyjący „w niedoczasie” dorośli. „Był sobie raz pewien człowiek,

Olga Tokarczuk „Zgubiona dusza” Dowiedz się więcej »