Aniołki Bez Charliego

Design Thinking w demaskowaniu tajemnic współczesnej szkoły

Tak. Realizujemy projekt, który pomoże nam tworzyć nowy wymiar współczesnej szkoły. Nie encyklopedycznej. Nie skostniałej jak marmurowa podstawa programowa i narzędzia, które dzisiaj  właściwie nawet bawią ucznia XXI wieku. Aby dotrzymać mu kroku, trzeba przede wszystkim zacząć od siebie. Od nauczyciela.

Ale na dobry początek…

Kim jest UCZEŃ? Przeprowadzone w procesie projektowym wywiady dowiodły, że to bardzo wymagający odbiorca. Nie lubi się nudzić. Pragnie działania. Jest ciekawy świata. Ma wiele pasji. Biegle porusza się w zdobyczach cywilizacji – nowoczesnej technologii. Narzędziem komunikacji w jego świecie są przede wszystkim media społecznościowe. Potrafi bezbłędnie ocenić, czy jego mentor jest kompetentny i dobrze przygotowany. Czy wszyscy w tym belferskim świecie mamy tego świadomość? Oto nasze pierwsze wyzwanie.

Idąc dalej…

Kim jest NAUCZYCIEL? Teoretycznie pasjonat. Teoretycznie specjalista. Teoretycznie otwarty na wyzwania moderator procesu lekcyjnego. Teoretycznie. W praktyce często zagubiony i nieporadny technologicznie belfer. Z ogromną wiedzą, gromadzoną przez lata, misternie układaną na półkach zakurzonych biblioteczek. Pokornie uśmiechający się zza dużych binokli lub co gorsza, złowrogo komentujący mało dostrzegalną gafę wystraszonego przy tablicy nieboraka.

W takiej sytuacji powstaje jakże uniwersalne dla obu stron pytanie…

A PO CO MI TO?

Właśnie tak nazwałyśmy nasz projekt realizowany metodą Design Thinking. Wywiadów udzielili naszym grupom projektanckim uczniowie szczecińskich liceów. Byli autentyczni, szczerzy, wiarygodni i mimo wszystko bardzo sprawiedliwi. To tegoroczni maturzyści. U progu najważniejszego dla nich egzaminu pozwolili sobie na rekapitulację tego, co zdarzyło się w toku ich dwunastoletniej drogi w przestrzeni zwanej SZKOŁA.

A SZKOŁA? Jaka jest dzisiaj? Czego potrzebuje? Dlaczego tak słabo wypada w rankingach kreatywnej platformy wymiany myśli, jaką powinna być przede wszystkim? ABC podejrzewa, że dzieje się to z kilku powodów.

SYMPATIA. Swoją pracę przede wszystkim trzeba kochać. I my ją kochamy. Spotkanie z uczniem to żywy, twórczy dialog, który przynosi satysfakcję i spełnienie tak uczniowi, jak i jego mistrzowi. Tylko że trzeba być otwartym na ten dialog. I mieć w sobie dużo czegoś, co zwie się…

POKORA. Nasz zawód przynosi wiele sukcesów, ale i porażek. Dlaczego sądzimy, że DESIGN THINKING pomoże nam je okiełznać? Bo mamy w tej szkole XXI wieku KLIENTA. Jak w prawdziwym świecie biznesu – o tego klienta trzeba dbać wyjątkowo. Trener kształtuje postawę, charakter, moderuje działaniami, ale także odsłania tajniki, gdzie szukać. I w tym odsłanianiu tajników najważniejsza jest…

METODA. Oto wyzwanie, które postawiłyśmy sobie, by znaleźć drogę do SPEŁNIENIA. Ucznia i nauczyciela. 

Po 6 tygodniach doszłyśmy wraz z grupami projektanckimi, w mozolnym procesie badania MACIERZY PROBLEMU, do INSIGHT. Osobliwego insight, który pozwoli nam prototypować. Wspinać się po drabinie problemu. Wykreowana w procesie projektowym PERSONA dała nam wiele do myślenia. Żadna z nas nie sądziła, że PERSONA będzie tę szkołę kochać. A kiedy?

KIEDY W TEJ SZKOLE SPOTKAJĄ SIĘ: uczeń otwarty na wyzwania, kreatywny nauczyciel i narzędzia, które zrewolucjonizują skostniały proces lekcyjny. Wordwall, Canva, Baamboozle, moodboard, persona, mapa empatii, 5xdlaczego, jigsaw, learningapps, genial.ly i całe mnóstwo innych perełek, które płyną do nas ze szklanych ekranów.

Właśnie taką drogą podąża ABC w tropieniu drogi do sukcesu. Sukcesu w polskiej szkole XXI wieku.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Cresta Social Messenger