Jak rozmawiać z uczniem, aby zbudować dobrą relację?


Kiedy byłam młodym nauczycielem, nie umiałam rozmawiać z uczniami. Bałam się, że gdy skrócę dystans, wejdą mi na głowę. Byłam przekonana, że muszę być konsekwentna i rzeczowa, że tylko tak osiągnę dyscyplinę w klasie. 

Dziś wiem, że styl nauczania na modłę szkoły pruskiej i traktowanie ucznia ex cathedra to przeżytek. Nie sprawdzi się we współczesnych czasach. W taki sposób nie zbudujemy relacji.

Uczniowie są polemiczni, domagają się respektowania swoich praw. A jeśli dodatkowo nie będziemy szanować ich autonomii, zareagują buntem, gniewem, złośliwym i  wulgarnym zachowaniem. Przecież nikt z nas, nauczycieli nie ma ochoty na konflikty w klasie, na nieporozumienia z dzieckiem i rodzicem. 

Przez lata praktyki wypracowałam wiele sposobów na to, aby mieć dobre relacje z dziećmi i młodzieżą. 

1. Uśmiechaj się.

Uśmiech to zaklęcie bez słów, nic nie kosztuje, a potrafi zaczarować rzeczywistość, poprawia samopoczucie, wywołuje uśmiech u strony przeciwnej i działa jak magnes – przyciąga do nas innych ludzi. Od niego zaczynam i kończę lekcję. Kiedy uśmiecham się do uczniów, oni oddają mi ten uśmiech. Na takiej lekcji nie może zdarzyć się już nic negatywnego.

2. Planujcie razem.

Planuj razem z uczniami. Wspólnie stwórzcie harmonogram lektur czy sprawdzianów. To, co ustalą razem z tobą, będzie dla nich bardziej wiążące niż terminarz narzucony przez ciebie. W razie ich ociągania z realizacją zamierzeń zawsze możesz powiedzieć: „Przecież to wy tak zaplanowaliście” :).

3. Rozmawiaj.

Przed lekcją, po lekcji, na korytarzu, przy wejściu do szkoły, na przerwie. W cztery oczy, w grupie, na WhatsApp-ie czy mailowo. Drobne komplementy, pytanie o samopoczucie. Jednym słowem, stały kontakt. Żeby wiedzieć, co u nich. Żeby nie przegapić czegoś istotnego. I budować więzi.

4. Pytaj: „Dlaczego?”

Dlaczego? – to pytanie zadawaj sobie stale.
„Dlaczego tak się zachował? Dlaczego wyjął na lekcji telefon? Dlaczego na zajęciach nie chciał pracować? Dlaczego uciekł ze szkoły? Dlaczego mnie okłamał?”

Prościej z pewnością jest założyć, że uczeń robi nam na złość, że jest niewychowany albo leniwy. Każdy z nas jednak poprzedza każdą czynność pewną motywacją. Nikt nie jest z gruntu zły. Dorosły może podczas nudnego zebrania pod ławką konwersować na Messengerze z koleżanką. Dziwimy się natomiast młodzieży, że robi to samo na nudnej lekcji. 

5. Bądź tłem.

Bądź tłem lekcji, a nie posągiem na katedrze. Niech oni mówią więcej niż ty. Niech zadają setki pytań. Niech podchodzą i wyjaśniają wątpliwości. Niech wiedzą, że zawsze im pomożesz, że jesteś wsparciem. Niech nie boją się krytyki z twojej strony. Wtedy naprawdę się nauczą.

6. Doceniaj mocne strony.

Dostrzegaj to, co dobre. Uczeń wie, że popełnia błędy, kiepsko pisze, mówi potocznie. Odnotuj to w recenzji jego pracy. Ale wskaż także, co mu się udało, co już umie. Urosną mu wówczas skrzydła, najpierw takie skromne, ale to pozwoli mu uwierzyć, że może się nauczyć.

7. Nie stresuj.

Życie jest dostatecznie stresujące, zwłaszcza dla młodego człowieka, któremu szkoła kojarzy się dżunglą czy survivalem. Nie rób niezapowiedzianych kartkówek – wyobraź sobie, że ktoś ciebie poddaje takiej praktyce. Co czujesz? Lęk czy bunt? Skoro chcesz, aby uczniowie opanowali materiał, poinformuj o sprawdzianie. Przecież chcesz ich nauczyć, a nie złapać na niewiedzy.

8. Szanuj jego autonomię.

Uczeń to wolny elektron, który sam nie wie jeszcze, dokąd zmierza. Wytyczanie mu jedynej, według nas słusznej, drogi jest wbrew jego naturze. Przecież chcemy wychować kreatywnych i samodzielnych indywidualistów, a nie bezmyślną masę.

9. Bądź empatyczny.

Zobacz w twarzy ucznia twarz swojego dziecka albo kogokolwiek, kto jest ci bliski…Nigdy nie zrobisz mu już krzywdy.


Jakie będą efekty?

Dobra atmosfera i poczucie bezpieczeństwa ucznia, co wpływa na jego komfort pracy. Uczeń nie skupia się na przetrwaniu na lekcji (tzn.nie martwi się, że będzie za chwilę wyrwany do odpowiedzi), a na przyswajaniu wiedzy i kształtowaniu umiejętności. Podąży za tobą zawsze, weźmie udział w każdym przedsięwzięciu. Osiągnie wyższe wyniki na egzaminach, a lekcja będzie  przyjemnością. Potoczy się dynamicznie, a potem usłyszysz: „Cieszę się, że mamy z Panią zastępstwo” albo „Chcę przenieść się do klasy z rozszerzonym polskim”. Przyjaźnie zawiązane z uczniami przetrwają lata, a absolwenci będą wpadać z odwiedzinami do szkoły. Co roku otrzymasz życzenia SMS-em z okazji Dnia Nauczyciela.

 I wtedy poczujesz, że warto być nauczycielem.

Do pobrania, aby nie zapomnieć.

1 thought on “Jak rozmawiać z uczniem, aby zbudować dobrą relację?”

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Cresta Social Messenger