Aniołki Bez Charliego

Jak zaczarować pracę z nudną, niezrozumiałą, odklejoną od cyfrowego świata lekturą?

Kiedy po cyklu lekcji z ,,Dziadów” cz.III A.Mickiewicza słyszysz ,,Nie no, zainteresowała mnie pani, teraz przeczytam”, zastanawiasz się, co zrobić, by chciało się chcieć…

Z czytaniem jest jak ze sprzątaniem pokoju przez nastolatka. Zaraz. Zacznę jutro. No jednak nie wyrobiłem się. Upchnąłem do szafy. Ale proszę pani, mama kupiła mi audiobooka.

A to przecież nie zastąpi nam PRZEŻYCIA. Tak, przeżycia. Jaka by ta książka nie była, trzeba jej wystawić ocenę. Skrytykować albo docenić. To nasza belferska powinność. Postawić kropkę nad ,,i”.

Ani streszczenie, ani plany zdarzeń, ani wreszcie audiobooki. Słowo musi być dostrzeżone. Słowo powinno do nas przemawiać. Słowo winno nami wstrząsnąć. Na tym polega obcowanie z literaturą.

I na to aniołki znalazły pomysł.

Lekturowe karty dzieł, choćby najbardziej skostniałych i nie do przyjęcia dla współczesnego czytelnika, to alternatywa dla monotonnych opowieści o fabule utworu. Bo taki jest właśnie kształt współczesnej szkoły, że każe zachwycać, jak nie zachwyca. Można jednak ten brak magii odczarować.

Kapitalnym narzędziem okazuje się plakat w Canva. Tu może się uczeń pobawić w czarodziejskie, lekturowe sztuczki:

Dajmy na to – chcemy powtórzyć ,,Proces” F.Kafki. 80% populacji to wzrokowcy. Dlatego zaprośmy uczniów do gry w słowa klucze:

Każdy taki plakat musi dopełnić ustna prezentacja na temat problematyki powieści. Oto i ona:

DROGA JÓZEFA K. OD ARESZTOWANIA DO EGZEKUCJI:

  1. bohater przeciętny, nieznany z nazwiska, samotny, niezależny, nie jest z nikim związany,
  2. urzędnik bankowy o specyficznych nawykach – piwiarnia i koledzy oraz kochanka Elza,
  3. pewnego dnia postawiony w stan oskarżenia i aresztowany, ale może chodzić do pracy,
  4. nie wie, o co jest oskarżony ani przez kogo, napotyka na swojej drodze przeszkody, problem jego jest niejasny i trudny do zrozumienia,
  5. rozpoczyna walkę z sądem – tajemniczą instytucją,
  6. poznaje tylko niższych urzędników, ale oni nie są w stanie niczego mu wytłumaczyć,
  7. wkracza w dziwny, nierzeczywisty świat sądu – nawet siedziba sądu przypomina labirynt korytarzy na strychach kamienic w ubogich dzielnicach i na przedmieściu,
  8. początkowo uważa, że jest niewinny, sądził, że aresztowanie nastąpiło przez pomyłkę, ale stopniowo wzrasta w nim poczucie winy i grzechu, jest bezsilny wobec systemu przemocy; nie może się bronić, nie znając istoty oskarżenia, jest skazany na przegraną,
  9. wydany zaocznie wyrok nie zaskakuje go – zgoda na wyrok jest jakby przyznaniem się do winy,
  10. klęska bohatera potwierdza bezradność człowieka wobec absurdalnego, bezsensownego sądownictwa.

Po takich ustaleniach możemy pokusić się o lekturową pigułkę wiedzy. Toposy i motywy w oryginalnej karcie genial.ly.

Powiecie: ,,Proces” to książka inspirująca! Jak ma poradzić sobie uczeń choćby z ,,Bogurodzicą”?
Ano tak:

Do tworzenia plakatów wykorzystano zdjęcia pochodzące z zasobów Internetu: https://pl.wikisource.org/wiki/Bogurodzica._Pierwszy_polski_hymn_narodowy/Całośćhttps:/

/www.salon24.pl/u/poznanie/926483,tu-teraz-dzieje-sie-proces-kafkihttps://www.empik.com/proces-kafka-franz,prod4430030,ksiazka-p

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Cresta Social Messenger