recenzja

Gra w emocje.

Kiedy masz naście lat, próbujesz wszystkiego. Nie znasz ani siebie, ani otaczającego cię świata. Szukasz nienazwanych dotąd emocji i interpretacji znaków, których nie potrafisz rozszyfrować. Zupełnie jak w przypadku powieści, która odmienia twoje spojrzenie na samego siebie.  ,,Gra w klasy”. I on. Julio Cortazar. Jego niezwykły klucz do środka: 73 – 1 – 2 – 116 – 3 – 84 – 4 – 71 – 5 […]

Gra w emocje. Dowiedz się więcej »

Amos Oz – prorok, autorytet, czarodziej…

Jutro urodziny Amosa Oza…I moje. Jakże bym mogła o nim nie napisać… Amos Oz to autorytet moralny i orędownik pokoju, wierzący, że na obszarze Izraela jest miejsce zarówno dla Izraelczyków, jak i Palestyńczyków.  „Ja widzę to tak, że w Izraelu powinno znaleźć się miejsce dla obu nacji, powinno dojść do podziału terytorium, tak jak w przypadku Czechosłowacji. Niektórzy Izraelczycy nazywają mnie za to zdrajcą, a ja noszę ten epitet jak odznakę.” W swoich książkach opisuje

Amos Oz – prorok, autorytet, czarodziej… Dowiedz się więcej »

George Saunders „Lincoln w Bardo” – dla tych, którzy lubią awangardę

Willie Lincoln, dwunastoletni syn prezydenta Abrahama Lincolna umiera na tyfus. Ojciec, nie chcąc rozstawać się z synkiem, nakazuje go pochować na pobliskim cmentarzu, w rodzinnym grobowcu zaprzyjaźnionego sędziego. Dlaczego? Aby nocą móc szybko dostać się na cmentarz i tulić martwe dziecko. To wydarzenie zaburzy odwieczny porządek zaświatów i spowoduje, że dusza Williego nie będzie chciała opuścić ziemskiego padołu, oczekując na kolejne odwiedziny ojca. Trafi do Bardo – miejsca pośredniego

George Saunders „Lincoln w Bardo” – dla tych, którzy lubią awangardę Dowiedz się więcej »

Twoja tablica ARCYDZIEŁ

Książka jest podróżą, która zabiera nas w odległe przestrzenie, aby coś nam pokazać. Czasami jesteśmy źli na siebie, że w tych papierowych zwierciadłach widzimy nasze słabości, ułomności, wady. Boimy się konfrontacji z prawdą, nierzadko bolesną. Ale na tym polega czarodziejska moc fikcji, że wraz z ostatnią stroną powieści zamykamy pewien rozdział. Czy jest tak zawsze? Nie sądzę. Bywa też tak w tej czytelniczej podróży, że książka chodzi za nami krok w krok. Zagląda nam

Twoja tablica ARCYDZIEŁ Dowiedz się więcej »

Co czytać z nastolatkami?

To, co łączy nasze dzisiejsze propozycje to nie tylko fakt, że są przeznaczone dla dzieci starszych, ale przede wszystkim wymienione utwory ukazują bohaterów, którzy muszą stoczyć walkę ze złem. To książki, które dają nadzieję na to, że ludzie z czystymi sercami są w stanie pokonać niebezpieczeństwa, początkowo wydawałoby się nie do pokonania. „Serafina i czarny płaszcz” Robert Beatty  W powieści R. Beatty’ego tym złem jest nieznajomy mężczyzna w czarnym płaszczu, który porywa dzieci w posiadłości państwa Vanderbilt.

Co czytać z nastolatkami? Dowiedz się więcej »

Nie daj się hańbie…

Gdybyśmy choć przez chwilę chcieli poczuć się wolni od ograniczeń, usprawiedliwieni za haniebne czyny i czyści na duchu, tej książki nie należałoby wziąć do ręki. Jeśli jednak zechcemy doświadczyć pewnego uniwersum przeżyć – to bezwzględnie numer jeden naszej listy bestsellerów. Literacki Nobel z odległego 2003 roku wciąż rozpala czytelnika nieprzewidywalnością fabuły i niesłabnącymi emocjami, gdy śledzimy losy romansu Davida, profesora literatury i Lucy, jego studentki. Biologizm, który wypełni ich

Nie daj się hańbie… Dowiedz się więcej »

Colson Whitehead „Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki”

Trzeba przeczytać z wielu powodów. Niektórych zainteresuje pewnie fakt, że książka otrzymała Nagrodę Pulitetzera w 2017 r. oraz National Book Award for Fiction w 2016 r. Przede wszystkich pisarz jest tak wiarygodny w swojej opowieści, że zaczynamy przeczesywać Internet, sprawdzając, czy kolej podziemna przemycająca czarnoskórych z niewolniczego Południa Stanów Zjednoczonych nie istniała naprawdę. Podobno wielu amerykańskich czytelników „Kolei podziemnej” uwierzyło autorowi i czytało ją jak typową powieść realistyczną. Oczywiście, jest

Colson Whitehead „Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki” Dowiedz się więcej »

Olga Tokarczuk „Zgubiona dusza”

Olgi Tokarczuk nie trzeba przedstawiać nikomu, natomiast może zaskakiwać, że mamy do czynienia z jej debiutem jako pisarki literatury dziecięcej. Jak przyjmą to wydarzenie młodsi czytelnicy? Myślę, że z entuzjazmem, bo to pozycja obowiązkowa dla każdego. Niech nie zmyli Was okładka i ilustracje. Zdecydowanie jest to dzieło nie tylko dla młodych czytelników, ale przede wszystkim powinni je poznać dorośli. Tak, tak..zwłaszcza Ci wiecznie zabiegani, żyjący „w niedoczasie” dorośli. „Był sobie raz pewien człowiek,

Olga Tokarczuk „Zgubiona dusza” Dowiedz się więcej »

„Dachołazy” Katherine Rundell

Nietuzinkowa, zaczarowana i uwodząca od pierwszego wejrzenia powieść. Zachwyciła mnie i moje dzieci od pierwszej strony, a właściwe od okładki, która zdecydowanie oddaje nastrój „Dachołazów”. Niesamowita wyobraźnia autorki doprowadza do spotkania ludzi, którzy pewnie nigdy by się nie zetknęli, gdyby nie katastrofa statku. Ona, Sophie to niemowlę o włosach w kolorze błyskawicy unoszące się w futerale na wiolonczelę na środku kanału La Manche, zaś on, Charles Maxim, to naukowiec, który „tam, gdzie inni mieli płuca,

„Dachołazy” Katherine Rundell Dowiedz się więcej »